|
作词 : Marcin Gutkowski/Ryszard Andrzejewski |
|
作曲 : Dariusz Dzialek |
|
[Zwrotka 1: Peja] |
|
Nie da się zaprzeczyć też robiłem złe rzeczy |
|
Zachowywać się jak kretyn, zdarzyło się niestety |
|
Na cały świat złorzeczyć, gadać od rzeczy |
|
Nie potrafiąc się cieszyć potem, wstydzić się, peszyć |
|
Chociaż ludzką rzeczą grzeszyć, budzisz się gdy jest za późno |
|
Gdy starania szły na marne gdy kłopotów znów mnóstwo |
|
Burdy pijackie, kłamstwa i cudzołóstwo |
|
By ponownie odchorować zapatrzony w nowe bóstwo |
|
Oto konsekwencje życia bez przemyśleń na luźno |
|
Oto co się będzie działo gdy już będzie za późno |
|
Źle oceniasz sytuacje to popłyniesz raczej szybko |
|
Sam się krzywdzisz w zatraceniu, nazajutrz będzie Ci przykro |
|
I wnet wyprzesz te refleksje mając do bliskich pretensje |
|
Skupiony na używkach i przypadkowym seksie |
|
Dziś wieczór całkiem nieźle, uczta bogów na Olimpie |
|
Dziś sto procent masz rozrywkę, jutro tonąc chwycisz brzytwę |
|
Bierzesz udział w tej gonitwie, zastanawiasz się czy warto? |
|
Znów na kacu roztrzęsiony, sam na sam z poranna ćwiartką |
|
Bez wsparcia ojcze, matko za jakie grzechy cierpieć |
|
Muszę ja, śmiertelnik w tym uzależnień piekle |
|
[Refren: Kali] |
|
Podaj mi dłoń, jeśli jesteś przy mnie |
|
Sam w noce i dnie na dnie bezczynnie |
|
Nie mam siły już tak żyć |
|
W objęciach mroku gnić |
|
Podam Ci dłoń, kiedy będziesz przy mnie |
|
Bo też byłem tam, moje sumienie winne |
|
Pomogę Ci z tego wyjść |
|
Przestań śnić, zacznij żyć |
|
[Zwrotka 2: Peja] |
|
Przekraczając wszelkie normy, nie stosujesz ograniczeń |
|
Jak wypiję to krzyczę jak nie kirzę mam kurwice |
|
Życie to nie koncert życzeń, jeśli gra pod twe dyktando |
|
Miej świadomość że uczyni to, niezmiernie rzadko |
|
Wpadka za wpadką, człowiek uwierz, nie warto |
|
Przez utratę kontroli minąć się z życiową prawdą |
|
Czujesz, aż nadto ten niekorzystny bilans |
|
Notujesz więcej strat niż zysków, to zabija |
|
Dostaniesz świra prędzej czy później, to pewne |
|
Nie odzyskasz dawnego życia bo już poległeś |
|
Szczebel za szczeblem się pniesz, taka kariera |
|
Pod tytułem "Upadek, z którego się nie pozbierasz" |
|
Zacząć od zera, wiem przeraża cię ten temat |
|
W walce o lepsze życie w czasie, gdy głód doskwiera |
|
Ty skup się lepiej tera, bo do szczęścia ci potrzebne siły |
|
Do pracy nad sobą by się wyrwać z uzależnień |
|
Czy to hazard, seks, miękkie bądź zdrów nie stań się fejkiem |
|
Zapijanie wódą prochy, nie wygrają z twoim lękiem |
|
Chcesz by ściema górę wzięła, miałeś obrać drogę inną |
|
Przestań się zatracać w końcu uznaj swą bezsilność |
|
[Refren: Kali] |
|
Podaj mi dłoń, jeśli jesteś przy mnie |
|
Sam w noce i dnie na dnie bezczynnie |
|
Nie mam siły już tak żyć |
|
W objęciach mroku gnić |
|
Podam Ci dłoń, kiedy będziesz przy mnie |
|
Bo też byłem tam, moje sumienie winne |
|
Pomogę Ci z tego wyjść |
|
Przestań śnić, zacznij żyć |
|
[Zwrotka 3: Peja] |
|
Czasy niewinności mamy dawno już za sobą |
|
Dziś kolejne słowo, o tym że możesz na nowo wystartować |
|
Wiedzę zdobądź, bilans sporządź, przestań krzywdzić |
|
Siebie bliskich co przetrwali pośród czystki |
|
Jeśli chcą wybaczą, wszystkich ran nie zabliźnisz |
|
Podejmiesz dialog, już osiągasz korzyści |
|
Byli kumple i kieliszki teraz jestem sam lecz wszyscy |
|
W czasie gdy ex-kompani, tak upadku swego bliscy |
|
Ja nie kreślę z listy ziomków, których znam połowę życia |
|
Ale skreślać marzenia na to nie dam przyzwolenia |
|
Szans na przebudzenie nie masz, nie chcesz określić swych potrzeb |
|
Postępujesz nierozsądnie, a myślisz że robisz mądrze |
|
A ja Cię Boże proszę, chcę byś ludzi mych ocalił |
|
Gdybym wcześniej Cię chwalił też bym całkiem nie nawalił |
|
Ludzką rzeczą zbłądzić z błędów, wyprowadzić boską |
|
Konsekwencja to mistrzostwo, nie chcę w życiu cierpieć, ot co |
|
[Refren: Kali] |
|
Podaj mi dłoń, jeśli jesteś przy mnie |
|
Sam w noce i dnie na dnie bezczynnie |
|
Nie mam siły już tak żyć |
|
W objęciach mroku gnić |
|
Podam Ci dłoń, kiedy będziesz przy mnie |
|
Bo też byłem tam, moje sumienie winne |
|
Pomogę Ci z tego wyjść |
|
Przestań śnić, zacznij żyć |
|
[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska] |